Homofobia jest uleczalna, czyli o krucjacie NARTH w Polsce

Kiedy dowiedziałam się o konferencji organizowanej na Uniwerystecie Medycznym w Poznaniu pt. Praktyczne zastosowania terapii reparatywnej: przyczyny i terapia skłonności homoseksualnych, pierwszą myślą jaka przyszła mi do głowy było “kto do cholery za tym stoi”? Konferencja zaplanowana na 16 września jest od jakiegoś czasu zapowiadana na portalach katolickich i konserwatywnych, a jej adresatami mają być:

– terapeuci, lekarze, psycholodzy, duszpasterze, kierownicy duchowi, spowiednicy
– studenci nauk społecznych, medycznych, poradnictwa i psychoterapii
– osoby z problemem homoseksualnym i ich rodziny – wszelkie osoby zainteresowane rzetelną informacją o możliwościach terapii skłonności homoseksualnych

Jak zwykle intuicja mnie nie zawiodła: jak się okazało gwoździem konferencyjnego programu jest dr Jospeh Nicolosi – amerykański psycholog, były przewodniczący i jeden z trzech założycieli organizacji National Association for Research & Therapy of Homosexuality (NARTH). Na swojej stronie internetowej Nicolosi przekonuje: “Nie musisz być gejem, zredukuj swoją niechcianą homoseksulaność, rozwiń swój heteroseksualny potencjał” oraz oferuje terapię reparatywną dla osób, które “nie chcą już być homoseksualne”. Sprytnie napisane… żeby nie było, że jest homofobem, ale jedynie wspiera tych, którzy szukają pomocy… Bez obaw, pomimo tej przesadnej ostrożności NARTH ma wiele wpadek, o których za chwilę. Informacja o Nicolosim jaka pojawia się na stronie NARTH mówi wiele o tym, z kim mamy do czynienia:

Dr. Joseph Nicolosi, Ph.D., director of the Thomas Aquinas Psychological Clinic and past president of NARTH, has been treating clients with unwanted same-sex attractions for over 20 years. In this interview, Dr. Nicolosi encourages teens who may be discovering SSA within themselves to resist society’s pressures to label themselves “gay,” because early self-labeling could close the door to personal growth.

Dr Joseph Nicolosi, dyrektor Kliniki Psychologicznej Thomasa Aquinasa oraz były przewodniczący NARTH od ponad 20 lat leczy klientów z niechcianymi tendencjami homoseksualnymi (NTH). W tym wywiadzie dr Nicolosi zachęca nastolatki, które mogły odkryć w sobie symptomy NTH, aby oparły się naciskom społecznym każącym im nazywać się “gejami”, ponieważ wczesne samookreślenie może zamknąć im drogę rozwoju osobistego.

Joseph Nicolosi

Nicolosi jest autorem takich książek jak:

Reparative Therapy of Male Homosexuality, 1992 (published by Jason Aronson, Inc.) [Terapia reparatywna męskiej homoseksulaności]

Healing Homosexuality, 1994 (Jason Aronson, Inc.) [Lecząc homoseksulaność]

A Parent’s Guide to Preventing Homosexuality, 2002

(Intervarsity Press) [Poradnik dla rodziców: Zapobieganie homoseksualizmowi]

Shame and Attachment Loss: The Practical Work of Reparative Therapy, 2009 (InterVarsity Press) [Wstyd i utrata przywiązania. Praktyczne zastosowanie terapii reparatywnej]

Dwie ostatnie pozycje doczekały się polskich przekładów. Wśród osób rekomendujących polskie wydanie jest polska gwiazda sceny ultrakonserwatywnej – Terlikowski,  oraz amerykańskie sławy tzw. ex-gay movement, czyli ruchu zrzeszającego osoby i organizacje starające się “wykorzenić tendencje homoseksualne ze społeczeństwa”. Najwięcej z nich to uwaga, uwaga: organizacje chrześcijańskie oraz zajmujące się psychoterapią! Chociaż NARTH odżegnuje się od chrześcijańskiego rodowodu, jest to jedynie fasadowa próba przyznania tej organizacji naukowego (więc zsekularyzowanego) charakteru. Oczywiście w publikowanych przez NARTH artykułach bardzo często przeczytamy o wadze religii, modlitwy itd. Co ciekawe, na stronie Nicolosiego w zakładce z artykułami znajdziemy rozbudowaną sekcję polskich tłumaczeń jego tekstów, a nawet wykładów wideo! Chociaż jego książki są tłumaczone m. in. na rosyjski, hiszpański czy turecki, to tłumaczenia artykułów są tylko na polski. O co tutaj chodzi?

Organizatorem poznańskiej konferencji jest Fundacja Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii, która do sądowego rejestru organizacji pozarządowych została wpisana zaledwie w maju tego roku. Fundacja na razie nie posiada strony internetowej i trudno skontaktować się z jej zarządem, ale najwyraźniej mają duże wsparcie finansowe ze strony NARTH. Na pewno przerażać może lista przedmiotu działalności nowo powstałej organizacji, gdzie obok działaności wydawniczej, czy związanej z produkcją filmów i nagrań muzycznych, można znaleźć “roboty budowlane z wznoszeniem budynków” oraz badania naukowe. Czyżby w Polsce szykowała się budowa Centrum Terapii Reparatywnej?!

Jeśli chodzi o samą terapię naprawczą, nie mam zamiaru wchodzić w szczegóły tej krzywdzącej praktyki, a cytowanie fragmentów artykułów czy wywiadów z takimi osobami  jak Nicolosi mija się z celem. (Próbowałam, ale złapałam się na tym, że każde kolejne zdanie okazywało się jeszcze bardziej absurdalne od poprzedniego). Ta “metoda terapeutyczna” polega głównie na silnych przekonaniu możliwości przemiany, wiary w zbawczą moc modlitwy oraz całkowicie błędnym posługiwaniu się teorią psychoanalityczną.

Daleko posunięta hipokryzja ruchu ex-gay przejawia się m. in. w tym, że organizacje te kreaują się na centra terapii pomagające “ofiarom homoseksualizmu”, a jednocześnie dopuszczają się ogromnych nadużyć jeśli chodzi o metody ich “terapii”. Cały dyskurs tych organizacji jest zbudowany na imitacji naukowej obiektywności oraz rzekomym “wypowiadaniu politycznie niepoprawnej prawdy”. Prezes Fundacji Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu, która de facto zajmuje się organizacją koneferencji utrzymuje, że nie ma nic kontrowersyjnego w organizowaniu wydarzenia, które korzysta z prestiżu naukowego uczelni, aby promować homofobiczne praktyki terapeutyczne. Roman Dworzyński zapytany czy pseudonaukowa teoria o możliwości leczenia homoseksualizmu nie stoi w sprzeczności z dorobkiem naukowym uczelni, odpowiada:

– Nie widzę sprzeczności. To teoria naukowa jak każda inna – odpowiada Dworzyński. I rzuca: – Gdy Ludwik Pasteur mówił o istnieniu bakterii, też nikt mu nie wierzył.

Porównanie fanatycznego pseudonaukowca, który z własnej homofobii uczynił intratny biznes z Pasteurem zakrawa na farsę…

Jak widać NARTH znalazł idealne miejsce do głoszenia swoich nie tyle wątpliwych, co wręcz niedopuszczalnych tyrad na temat leczenia “homoseksualnych tendencji”. Nie wiem na ile w Polsce znane są skandale dotyczące tej organizacji podającej sie za naukowy autorytet w dziedzinie ludzkiej seksulaności, ale przytoczę kilka spraw, które wyraźnie pokażą z jak  szkodliwym zjawiskiem mamy do czynienia. Na początek proponuję odwiedzenie strony internetowej www.beyondexgay.com, która zrzesza osoby ocalałe z terapii reparatywnej, które dochodzą do siebie po tym traumatycznym doświadczeniu. Z wielu opisanych tam historii możemy dowiedzieć się między innymi o tym, że często na “leczenie” wysyłane są nastolatki i dzieci wbrew własnej woli. Co więcej, kilka ocalałych osób zeznało, że były molestowane seksualnie przez swoich terapeutów. Podczas sesji pacjentom podawane są fałszywe dane o tym jak szkodliwe jest bycie lesbijką/gejem (np. wyssane z palca statystyki, według których geje umierają średnio w wieku 40, a lesbijki 42 lat). Warto też zaznaczyć, że terapeuci NARTH i innych podobnych organizacji nie pracują charytatywnie: terapia reparatywna jest bardzo droga (podobno do całkowitego “wyleczenia” potrzebne są 2 lata spotkań 2 razy w tygodniu, gdzie jedna sesja kosztuje 140$)! Nie muszę chyba wspominać o ogromnych kosztach emocjonalnych i psychicznych wynikających z bycia poddanym/poddaną indoktrynacji i wpajaniu nienawiści do samego/samej siebie przez pseudo-terapeutów. Ich nieetyczne praktyki spotkały się z krytyką Komitetu Nadużyć w Psychiatrii (Committee on Abuse and Misuse of Psychiatry in the U.S.), działającego w ramach APA, który w 1993 roku stwierdził, że propagowana przez NARTH terapia konwersyjna jest nieetycznym nadużyciem psychiatrii, któremu należą się sankcje ze strony środowiska profesjonalistów. (“APA Official Acts, American Journal of Psychiatry”, luty 1993). 

Zazwyczaj NARTH zachowuje ostrożność, utrzymując, że oferuje terapię wyłącznie osobom, które szukają pomocy, oraz, że ich metody nie są uznawane przez APA, ponieważ ta organizacja zamyka się na dyskurs w tej sprawie pod presją środowisk LGBT. Tymczasem APA wyraźnie zaznacza, że przeciwstawia się homofobii środowisk oferujących terapię naprawczą oraz jest zaniepokojone krzywdą jaka jest wyrządzana pecjentom poddanym tej motodzie:

APA is concerned about ongoing efforts to mischaracterize homosexuality and promote the notion that sexual orientation can be changed and about the resurgence of sexual orientation change efforts (SOCE).

APA jest zaniepokojone nieustającymi staraniami błędnego definiowania homoseksualizmu (jako choroby – przyp. CM) oraz promowania przekonania, że orientacja seksualna może podlegać zmianie, a także powracającymi próbami zmiany orientacji seksualnej.

NARTH i inni samozwańczy “pionierzy alternatywnych metod” terapeutycznych mają na swoim koncie mnóstwo wpadek. Na swojej stronie NARTH udostępnia artykuł o faktach i mitach wczesnej terapii awersyjnej w leczeniu homoseksulanych tendencji (Facts and Myths on Early Aversion Techniques in the Treatment of Unwanted Homosexual Attractions). Jak łatwo się domyślić, według autorek i autorów ta metoda nie jest “aż tak zła jak się mówi”, natomiast Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne zakazało jej stosowania ze względów ideologicznych. George Alan Rekers, były doradca naukowy NARTH, został oskarżony o stosowanie terapii awersyjnej, podczas której karane są zachowania “nieodpowiednie” dla płci (np. wywyższanie się dziewczynek, lub tzw. sfeminizowane gesty u chłopców [limp wrist]), a nagradza się “odpowiednie” zachowania (np. kiedy dziewczynka bawi się lalkami, a chłopcy grają w piłkę). Rekers zasłynął także z innego skandalu: w maju 2010 roku zatrudnił męską prostytutkę do towarzystwa podczas dwutygodniowych wakacji w Europie.

Rekers zbudował swoją karierę naukową na znanym eksperymencie, jaki przeprowadził na 5-letnim chłopcu, którego rodzice skierowali na terapię po tym jak z telewizyjnego talk-show dowiedzieli się, że zachowania ich syna powinny budzić ich zaniepokojenie. W 1970 roku, kiedy to APA nadal uznawała homoseksualizm za chorobę umysłową, rodzice chłopca chcąc zapobiec temu, by ich “kobiecy” syn wyrósł na geja, skierowali go na leczenie psychiatryczne do UCLA. Tam chłopiec trafił pod opiekę młodego doktoranta, G. A. Rekersa, dla którego terapia “Kraiga” (pseudonim użyty w eksperymencie) stała się podstawą do napisania pracy doktorskiej, a w późniejszym czasie ugruntowała jego karierię akademicką (ponad 20 artykułów na temat sukcesu jego metody na przykładzie chłopca). Niestety, przypadek Kraiga, który stał się sztandarowym przykładem zmiany orientacji seksualnej we wczesnym dzieciństwie i miał być triumfem terapii reparatywnej, okazał się nie tylko wielkim kłamstwem, ale też okrutnym w skutkach eksperymentem. Kirk (prawdziwe imię “Kraiga”) był gejem, lecz nie mogąc poradzić sobie ze skutkami terapii popełnił samobójstwo w 2003 roku. Warto zauważyć, że Joseph Nicolosi w swoim Poradniku dla rodziców podaje przypadek Kraiga jako dowód na to, że możliwa jest pomyślna zmiana czyjejś orientacji seksualnej i cytuje pracę Rekersa ponad 20 razy. Absurdalną terapię zastosowaną w przypadku chłopca można porównać do metody Pavlova. Matka Kirka wspomina fragment procesu terapeutycznego:

Kiedy Kirk zrobił coś złego, albo bawił się lalką zamiast pociągu lub samochodu, dostawał czerwony żeton. Jeśli podniósł helikopter albo samolot lub zrobił coś “jak chłopiec”, wtedy dostawał niebieski żeton. Pod koniec dnia rozdzielałam czerwone żetony od niebieskich. Wtedy w zależności od tego ile było niebieskich żetonów, powiedzili mi  żebym dała mu cukierka  M&M za każdy niebieski jako narodę. Kazali mi też wszystko to zapisywać.

Kirk Murphy w wieku 4 lat

Później system nagród został “wzbogacony” o kary cielesne wymiarzane za niewłaściwe zachowanie nie tylko Kirka, ale też jego brata Marka. Całą tragiczną historię chłopca opowiedzianą przez jego bliskich oraz wiele materiałów źródłowych dotyczących tej sprawy można znaleźć tutaj. CNN wyprodukował też film (dostępny w całości na YouTube) o fatalnym eksperymencie:

Więcej informacji o szkodliwości i absurdzie terapii reparatywnej można znaleźć m. in. na stronie www.truthwinsout.org.

Jeśli jesteś w Poznaniu 16 września, koniecznie przyjdź zaprotestować przeciwko konferencji na temat leczenia homoseksualizmu na Uniwersytecie Medycznym! Wydarzenie na FB: http://www.facebook.com/event.php?eid=144234505668153 Proponuję też bliższe przyjrzenie się Fundacji Edukacji Zdrowotnej i Psychoterapii organizującej konferencję. Według krajowego rejestru sądowego organem sprawującym nadzór nad tą organizacją jest Minister Zdrowia. Czas przed wyborami jest idealny na wystosowanie apelu do Ministra Zdrowia w sprawie tej organizacji. Homofobia da się leczyć!

Advertisements

2 thoughts on “Homofobia jest uleczalna, czyli o krucjacie NARTH w Polsce

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s